Stołeczny Stargard
Po zakończeniu wojny trzydziestoletniej Stargard miał za sobą pierwszy z dwóch wielkich kataklizmów, jakie dotknęły miasto w jego historii. Wydarzenia, które rozegrały się w ciągu tych kilkunastu lat zahamowały rozwój miasta na ponad pół wieku. Pierwszym ciosem była epidemia, która zebrała śmiertelne żniwo wśród mieszczan w latach 1623-1625. Zmarło wtedy 3381 osób. Z kolei w latach 1628-1629 dowódca garnizonu wojsk cesarskich wymusił na mieście wysoką kontrybucję, znacznie uszczuplając stan kasy miejskiej.
Kolejny trwały ślad pozostawił w pamięci stargardzian dzień 7 października 1635 roku. Wielki pożar strawił prawie całe miasto wskutek nierozmyślnego rozkazu szwedzkiego dowódcy garnizonu. Nietknięty pozostał jedynie kościół św. Jana Chrzciciela i osiemnaście domów wokół niego. Ogólne straty ludnościowe Stargardu kształtowały się w granicach 50% stanu przedwojennego. Ci, którzy przeżyli, wyemigrowali do Szczecina i ościennych miast, wobec tego w Stargardzie stało aż trzysta pustych domów. Sytuacja demograficzna i materialna nie polepszyła się nawet po zakończonej wojnie trzydziestoletniej. W 1653 r. mieszkało tutaj tylko 2500 osób, podczas gdy przed wybuchem wojny trzydziestoletniej miasto mogło liczyć blisko 7000 ludności.
W latach 1641-1655 przyjęto do prawa miejskiego tylko 114 obywateli, do 1668 r. następnych 150. Natomiast niezamieszkałe domy, budy i piwnice w latach 1664-1665 stanowiły ok. 42,4% zabudowy. W rezultacie, z 365 murowanych domów, które istniały tutaj w 1627 r., w 1665 r. stało 209.
W drugiej połowie XVII w. fragment dawnego księstwa pomorskiego ze Stargardem przypadła elektorowi brandenburskiemu. Część zachodnia księstwa, wraz ze Szczecinem, pozostawała w rękach szwedzkich. Elektor Fryderyk Wilhelm, któremu zależało na podporządkowaniu stanów pomorskich, 19 lipca 1653 r. zwołał do Stargardu sejm. Uchwała tego zgromadzenie, podjęta 11 lipca 1654 r., określiła ustrój i organizację brandenburskiego Pomorza. Zarząd Pomorza był podległy Tajnej Radzie w Berlinie. Jako ciało kolegialne składał się z prezydenta, kanclerza, dyrektorów Sądu Nadwornego i Kamery Ekonomicznej oraz dwóch radców. Ponadto samodzielnymi organami władz berlińskich był Sąd Nadworny, Konsystorz, Kamera Ekonomiczna i Komisariat Wojenny. Pierwszym namiestnikiem, a później prezydentem stojącym na czele Zarządu Pomorza, został książę Ernest Bogusław von Croy, który niniejszą funkcję pełnił do 1678 r.
Początkowo stolicą brandenburskiej części Pomorza był Kołobrzeg. Jednak w 1668 r. siedzibą Zarządu Pomorza stał się Stargard, który z przerwami w latach 1674-1677 i 1683-1685/1686, do 1723 r. pełnił rolę miasta stołecznego. Książę Ernest Bogusław von Croy na swoją siedzibę wybrał dom zmarłego szwedzkiego generalnego komisarza wojennego Caspara Kempendorffa, który znajdował się na posesji przy ówczesnej ul. Pyrzyckiej. Według relacji elektora, zabudowa parceli wraz ze stajnią na dwanaście koni, była w listopadzie 1668 r. w dobrym stanie. Mimo tego książę von Croy nakazał przebudowę rezydencji, która trwała jeszcze w maju następnego roku. Z tego powodu, za zgodą Fryderyka Wilhelma, na czas remontu książę urzędował w Słupsku.
Przeniesienie administracji rządowej do Stargardu spowodowało założenie gminy reformowanej (kalwińskiej). Już pierwsze nabożeństwo, które odbyło się 14 marca 1669 r. wywołało ostre reakcje społeczne. Ich powodem była niechęć luterańskich mieszczan do wyznawców kalwińskich. Tekst kazania pióra pastora Franza Sieferta został wydany drukiem, na co anonimowy autor odpowiedział repliką. Zgodnie z decyzją elektora Fryderyka Wilhelma polemiczne dziełko spłonęło na oczach gapiów na płycie rynku 21 lutego 1670 r. Większość członków gminy reformowanej wywodziła się spośród urzędników państwowych, którzy w 1673 r. wystąpili o przekazanie części kościoła poaugustiańskiego. Pomysł nie podobał się ani członkom Rady Miejskiej, ani społeczeństwu. Elektor zatem zamierzał wznieść dla gminy zupełnie nowy kościół. Jednak trwająca w latach 1674-1679 wojna ze Szwecją zniweczyła te plany. Ostatecznie, w dniu 14 stycznia 1682 r., gmina uzyskała możliwość współkorzystania z luteranami z dawnego kościoła św. Augustyna, pod groźbą kary tysiąca talarów nałożonych na kontestatorów tej decyzji. Fakt ten Spowodował kolejne zaostrzenie stosunków religijnych w mieście, czego kulminacją było obrzucenie kamieniami kalwinów przez luterańskich wyznawców. Wydarzenie nie pozostało bez echa w Berlinie, skąd decyzją elektora wysłano do miasta nad Iną dwa szwadrony dragonów, a o zaistniałą sytuację oskarżono dwóch luterańskich pastorów. W konsekwencji kościół poaugustiański stał się nekropolą rządowej kadry urzędniczej oraz członków powstałej ok. 1687 r. kolonii francuskiej – emigrantów religijnych o tym samym wyznaniu.
W momencie przejmowania funkcji stołecznej Stargard był drugim co do wielkości miastem Pomorza brandenburskiego, gdzie mieszkało zaledwie 2550 mieszkańców. Po przeniesieniu urzędów krajowych do Stargardu, tylko przez kolejnych pięć lat (1669-1674) zwiększyła się liczba mieszczan przyjętych do prawa miejskiego. Jednak w zdecydowanej większości były to osoby spoza miasta. W latach 1641-1674, na 383 nowych mieszczan, tylko czworo było dziećmi stargardzian. Z kolei do 1684 r. liczba domów zwiększyła się do 388.
26 grudnia 1677 r., po półrocznym oblężeniu elektora, skapitulował szwedzki Szczecin. Fryderyk Wilhelm bezzwłocznie przyjął hołd od szczecinian, a na czele władz brandenburskich administrujących szwedzką częścią stanął dyrektor Sądu Nadwornego w Stargardzie Georg Caspar von Flemming. Jednak już dwa lata później na podstawie podpisanego traktatu pokojowego w St. Germain en Laye elektor zmuszony był oddać Szwecji wszystkie zagarnięte posiadłości ze Szczecinem, z wyłączeniem pasa ziemi ciągnącego się wzdłuż Odry oraz Zalewu
Szczecińskiego z Gryfinem, Goleniowem i Kamieniem Pomorskim. Po stronie szwedzkiej zostało tylko Dąbie traktowane jako część twierdzy szczecińskiej. Wobec tego Stargard nadal pełnił najważniejszą rolę w administracji brandenburskiej na Pomorzu.
Elektor w 1668 r. powołał w Stargardzie Kolegium do Spraw Handlu. Utworzono również Komisję do Uporządkowania Spraw Miejskich w celu określenia głównych kierunków
rozwoju gospodarczego miast. Najważniejszym zadaniem kolegium handlowego było ożywienie wymiany towarowej między miastem nad Iną a Kołobrzegiem. W taki właśnie sposób zamierzano uniezależnić nową stolicę od szwedzkiego Szczecina. Zabiegi te nie dały jednak pożądanych rezultatów i pomimo wyższych opłat licencyjnych ciągle opłacało się utrzymywać dotychczasowe stosunki handlowe ze Szczecinem. Przy czym do portu w Inoujściu corocznie zawijało kilka niewielkich jednostek, które zabierały na pokład towary spławiane ze Stargardu i Goleniowa. Według danych szacunkowych ładownie statków wypełniało po kilkaset łasztów zboża oraz drewno. W latach 1680-1681 pojawiły się nawet plany elektora, aby wybudować kanał między Kostrzyniem a Stargardem, co miało pomóc w powiększeniu zasięgu rynku zbożowego. Jednak zadanie to nie zostało zrealizowane ze względów technicznych.
Istotnym zabiegiem wspomagającym rozwój było założenie mennicy brandenburskiej w Stargardzie, której zadaniem była produkcja monet o większej zawartości srebra. Uważano, że lepsza moneta wyprze z rynku gorszy pieniądz polski, który na Pomorzu brandenburskim był powszechnie używany. Mincmistrzem i dzierżawcą mennicy był Siegmund Dannies. Pomimo wyemitowania w latach 1689-1694 monet obiegowych o nominałach 1/12, 1/3 i 2/3 talara oraz fenigów, dwu-, trzy-, cztero- i sześciofenigówek i 1/48 talara, o łącznej wartości obiegowej 973 466 talarów, nie zwiększyła się powszechność pieniądza brandenburskiego.
Pomimo tego, kupcy stargardzcy skutecznie opanowali rynki pomorskie i nowomarchijskie utracone przez Szczecin, co szczególnie widoczne było po 1679, kiedy to sam elektor dążył do zwiększenia handlu i produkcji w Stargardzie. Niebagatelną rolę odegrała tu kolonia francuska założona w 1687 r. Było to najwcześniejsze i największe skupisko hugenotów na Pomorzu brandenburskim. Dzięki nim wzrosła m.in. produkcja warsztatów tekstylnych, a co za tym idzie również branż z nimi związanych, czyli farbiarzy i krawców. O krawcach było głośno szczególnie w 1673 r., gdy jeden z młodych mistrzów cechowych w trakcie bojki, w obronie własnej, zabił nożem drugiego rzemieślnika. Pomimo przyznania się do winny i orzeczeniu, że działał w obronie oraz po ponad rocznym pobycie w więzieniu, został ścięty mieczem na rynku.
Pomyślnie rozwijały się również inne rzemiosła, szczególnie te, które były związane z branżą budowlaną. Odnotowany został wzrost liczby warsztatów pracujących w materiale drzewnym, gdzie z 14 warsztatów w 1665 r. rozwinęło się 41 w 1680 r. Pierwsze miejsce zajmował cech cieśli, liczący 15 mistrzów. Powodem była oczywiście odbudowa miasta i regionu zniszczonego pożogą wojny trzydziestoletniej. Pomyślnie rozwijały się rzemiosła metalowe. Nastąpił wzrost liczby warsztatów w dość krótkim czasie. Wymianę handlową regulowały m.in. jarmarki, z których już na początku XVII wieku pięć organizowano rokrocznie w Stargardzie. Tutaj, przynajmniej od XVI w., odbywały się centralne targi wełny, którą przywożono z ziem pomorskich, nowomarchijskich i z Wielkopolski. Z kolei na przełomie XVII i XVIII wieku organizowano tu trzy jarmarki wiosenne i trzy jesienne.
Przyspieszenie gospodarcze Stargardu w końcu XVII i początkach XVIII wieku jest widoczne nie tylko w zwiększeniu liczby wytwórców, produkcji i zbytu, ale również zwiększeniu popytu na towary luksusowe oraz kulturę wyższą. Warto tu wskazać na odkrywane podczas badań archeologicznych wyroby fajansowe pochodzące z Niderlandów czy chińską porcelanę. Kultura duchowa rozwijała się za sprawą dwóch powiązanych ze sobą instytucji. Po pierwsze: Pomorskiego Konsystorza Ewangelickiego, który zarządzał kościołem pomorskim i był ciałem kolegialnym, a na którego czele stał superintendent generalny. Po drugie: szkolnictwa średniego. Wielką rolę odegrał tu Günther Heiler, superintendent generalny w latach 1688-1707 oraz pietysta. Pozostawił po sobie szeroką spuściznę umysłową, z której najważniejszą jest Kronika Pomorska. Z jego inicjatywy wydano w Stargardzie niemieckojęzyczną Biblię ilustrowaną miedziorytami Johanna Wilhelma Michaelisa, którego G. Heiler sprowadził do Stargardu. J.W. Michaelis, pełniąc funkcję structuariusa przy szpitalu św. Jerzego, sportretował wiele wybitnych osobistości ówczesnego miasta i Pomorza. Kontynuatorami działalności G. Heilera, zarówno w sferze duchowej, jak i materialnej, byli David Nerreter i Lorenz Bollhagen. Za ich urzędowania działał w Stargardzie, w latach ok. 1714-1737, rzeźbiarz Bartholomäus Frantz, który wykonał ołtarze ambonowe m.in. do kościołów wiejskich w Lubowie i Słodkówku oraz ambonę dla kościoła w Marianowie. Około 1723 roku stworzył on rysunki projektowe hełmu wieży północnej kościoła Mariackiego w Stargardzie. Na ich podstawie wzniesiono barokowy, dwukondygnacyjny hełm z prześwitami, który wybudował w latach 1723-1724 cieśla miejski Matthias Rieck. W 1731 r. wzniósł supraporta i tablicę inskrypcyjną do kaplicy burmistrza Stargardu Petera Gröninga, a trzy lata później supraporta kaplicy należącej do burmistrza Joachima Caspara Moviusa.
Czas ten zbiegł się z szeroką dyskusją nad reformą najważniejszej szkoły w Stargardzie, jaką było Collegium Groeningianum. Ponowne otwarcie placówki nastąpiło wraz z przeniesieniem władz brandenburskich, czyli w 1668 r., czego wyrazem była sztuka teatralna odegrana przed Fryderykiem Wilhelmem. Została ona napisana przez Christopha Praetoriusa i wydana drukiem w 1669 r. pod znamiennym tytułem: Stargaris seu fata Stargardiae / Stargaris oder der Stadt Stargard Glück- u. Unglücks-Fälle. Z kolei na przełomie XVII i XVIII w. szkoła stargardzka stała się przedmiotem rywalizacji brandenbursko-szwedzkiej. Ciągłe próby jej reformowania zakończyły się podjęciem uchwały o przekształceniu w uniwersytet, czego powodem była idea przeniesienia przez władze szwedzkie uczelni z Greifswaldu do Szczecina. Jednak rezygnacja Szwedów ze swoich planów spowodowała zaniechanie podniesienia szkoły stargardzkiej do poziomu uczelni akademickiej, choć w 1714 r. nadano Groeningianum status Collegium Illustrae. W omawianym okresie rektorami szkoły, którzy pozostawili po sobie liczny dorobek naukowy, byli kolejno: Christoph Praetorius, Nicolaus Benedict Pascha i Joachim Friedrich Schmidt. Ten ostatni został później generalnym superintendentem.
W okresie rządów elektora Fryderyka III, który w 1701 r. koronował się na pierwszego
króla Prus – Fryderyka I, Stargard stał się największym miastem pruskiego Pomorza. Tu zorganizowany został z przepychem w dniach 9-10 października 1699 r. hołd z udziałem elektora. Pomyślny rozwój miasta został jednak zahamowany wybuchem epidemii, identyfikowanej z dżumą oraz rożnymi odmianami „febr”. W związku z nimi powołano w 1709 r. Kolegium Sanitarne (Collegium Sanitatis), którego działalność wpłynęła na wygaszenie ogniska zarazy w Stargardzie. Zawiadywało ono środkami finansowymi, aprowizacją, leczeniem, kontrolą sanitarną i dochodzeniami epidemicznymi, dezynfekcją, lazaretem, pogrzebami ofiar zarazy oraz działalnością straży. Choroba zbierała swoje śmiertelne żniwo od października 1709 do lutego 1711 r. Spowodowała śmierć około 430 osób, a prawdopodobnie drugie tyle uciekło z miasta i nigdy nie powróciło.
Chęć osłabienia rządów szwedzkich nad zachodnią częścią Pomorza przyświecała Brandenburgii, a później Prusom od czasu podziału ziem pomorskich. Po nieudanych próbach podporządkowania terytorium ze Szczecinem w latach 1677-1678, pojawiła się kolejna możliwość. Wojna północna, której teatrem zmagań były początkowo Holsztyn, Inflanty oraz Polska, dotarła w sierpniu 1711 r. również na Pomorze. Początkowo Prusy pozostawały neutralne, jednak gdy w 1713 r. wojska księcia holsztyńskiego zajęły Szczecin, król Fryderyk Wilhelm I zawarł z Rosjanami układ, który stał się podstawą do czasowego przekazania Hohenzollernom części szwedzkiego Pomorza. Władca natychmiast wprowadził do Szczecina swoich żołnierzy, którzy rozbroili żołnierzy holsztyńskich i nakazali im opuścić miasto. Król przybył do Szczecina osobiście, aby podkreślić rangę samego aktu przejęcia miasta. Rok później Szwedzi rozpoczęli marsz w celu odzyskania straconych ziem pomorskich. W maju 1715 r. Fryderyk Wilhelm I wypowiedział wojnę Karolowi XII. Po rozbiciu wojsk szwedzkich król pruski przekazał Duńczykom Stralsund i obszar położony na zachód od rzeki Piany oraz wyspy Uznam i Wolin. Sobie pozostawił Szczecin i teren na wschód od Piany. Pomimo wcześniejszych układów z Rosją traktował Szczecin jak prawowity władca. Władzę nad miastem przekazał organom władzy państwowej w Stargardzie. Ostatecznie mocą traktatu pokojowego z 1720 r. władza Prus nad częścią Pomorza szwedzkiego wraz ze Szczecinem stała się faktem.
W styczniu 1723 r. połączono formalnie urząd Komisariatu Wojennego i Kamery Ekonomicznej w Kamerę Wojenno-Skarbową. Przyniosło to ogromny wpływ na zmiany, jakie zaszły w Zarządzie Pomorza. Zmiany objęły nie tylko reformę struktur wewnętrznych, ale również zmianę siedziby władz. Centrum pruskiej administracji rządowej stał się Szczecin. W grudniu 1723 r. przeniesiono ze Stargardu do Szczecina siedzibę Kamery Wojenno-Skarbowej oraz Zarządu Pomorza. Z kolei Konsystorz Ewangelicki dla całego pruskiego Pomorza już w 1720 r. został przeniesiony do Szczecina, jednak w latach 1726-1738 ponownie jego siedziba znalazła się w Stargardzie. Ostatecznie urząd przeniesiono do stolicy Pomorza w 1738, a rok później dokonano tego również z Sądem Nadwornym.
Trwająca blisko sześćdziesiąt lat stołeczność Stargardu wpłynęła na odbudowę i rozwój miasta po zniszczeniach wojny trzydziestoletniej. Rola najważniejszego ośrodka administracji brandenbursko-pruskiej odcisnęła swoje piętno również w rozwoju szkolnictwa, kultury a przede wszystkim wzroście demograficznym. Pomimo przejmowania od 1720 r. przez Szczecin funkcji stołecznych, to Stargard był nadal najludniejszym miastem Pomorza pruskiego.

Ilustracja: Widok Stargardu od północnego-wschodu, wg przerysu R. Meyera, ok. 1734 r.
(ze zbiorów Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie)
Więcej:
Szultka Z., Lesiński H., Łukaszewicz D., Wielopolski A. (oprac.), Historia Pomorza, pod red. G. Labudy, t. II, cz. 3. Poznań 2003.
W czasach, gdy Stargard był stolicą… O kuflu monetowym małżonków von Lockstädt w zbiorach Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie, pod red. M. Majewskiego, Stargard 2014.